piątek, 31 sierpnia 2012

Słoiczki jabłkowe, malinowe, jagodowe



Trochę wbrew konwencji dziś :)

Zanim wrócę do pracy, postanowiłam zrobić trochę słoiczków dla mojej Gwiazdki. Jako, że Maleńka jest jeszcze na prawdę maleńka, wszystko bez cukrowe.
Ja pierwszy rzut poszły dziś jabłka, maliny i jagody.

Jabłka:
1. Wybieramy jakąś nie kwaśną odmianę, w ilości takiej jaką dysponujemy, obieramy i kroimy na drobne kawałki wprost do garnka. Później do garnka wlewamy wodę, mniej więcej 2-3 cm od dna i gotujemy mieszając co jakiś czas drewnianą łyżką. I gotujemy na wolnym ogniu co jakiś czas mieszając. 
2. Jeśli ocenicie, że już jest gotowy, przelewamy mus do przygotowanych słoiczków i gotujemy je ok 15 min w garnku wyłożonym np. tetrą, gdzie woda będzie sięgać ok 1,5cm od wieczka naszych słoiczków. 
3. Po tym czasie odstawiam do góry dnem i przykrywam ręcznikiem do wystygnięcia.

Maliny i jagody robię dokładnie tak samo. Zaznaczę, że nie chodzi tutaj o słodkie maliny czy jagody do jedzenia prosto ze słoika, a raczej o dodatek dla Maleńkiej do kaszek :)

1 komentarz: